Przyjechał mieszkaniec morza

Na co dzień mieszkasz nad morzem, chcesz wyjechać za granicę. Irytują Cię dziesiątki ogłoszeń o ciepłych krajach w biurach podróży, w których tylko zachwala się plaże, opalanie, morze? Masz to cały czas i naprawdę chciałbyś odpocząć od dźwięku mew i rozwrzeszczanych dzieci? To nie tylko nic dziwnego – masz również możliwość uniknąć tego rodzaju niepotrzebnych rozrywek. Prawda jest tak, że możesz udać się na wycieczki i polowania do ciepłych, tunezyjskich lasach. Przykładowo, w okolicach dwóch miast: Tabarki i Ain Drahan regularnie tubylcy organizują polowania na dziki. Można się na nie załapać każdej jesieni i zimą. Jeśli jesteś myśliwym bądź masz ten „męski” instynkt, to z całą pewnością powinieneś wyruszyć na takie zdarzenie. Prawdą jest bowiem, iż do gór Kroumirie zjeżdżają się myśliwi ze wszystkich krajów europejskich. Rzecz jasna, jako że nie jest to standardowa wycieczka, są pewne oficjalne wymagania: jednym z nich jest licencja, która uprawnia nas do takowych polowań. Nie można polować samowolnie! Jeśli chcesz zaznać czegoś jeszcze ciekawszego, spróbuj polowań z sokołem – jeszcze przed laty używano ich również w Europie. Teraz możesz w ten sposób polować na północy półwyspu Cap Bon. Jeśli planujesz urlop w środku lata, i naprawę nie chcesz wylądować na jednej z popularnych plaż, to spróbuj wędrówek po górach niedaleko miejscowości Zoughan.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.